Spotkanie z NGO w Sandomierzu- Mokoszynie

11 maja w szkole w Sandomierzu odbyło się spotkanie z lokalnymi organizacjami pozarządowymi.

Gośćmi byli Edyta Stępień z miejscowego ODR-u reprezentująca Sandomierski Szlak Jabłkowy i Marcin Kułagowski z Przytuliska na Wiśniowej (Sandomierskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt).

Pani Edyta w bardzo ciekawy sposób przedstawiła nam historie powstawania i rozwijania się szlaku jabłkowego w rejonie Sandomierza. Szlak był zakładany prze grupę pasjonatów, a obecnie prowadzony jest przez lokalne stowarzyszenie. Obejrzeliśmy także interesujących film o tym, jak działa szlak, kto jest lub może być członkiem szlaku, jakie mają prawa i obowiązki. Szczególny nacisk położony został na współpracę pomiędzy właścicielami poszczególnych obiektów oraz korzyści, jakie odnosi cały region, dzięki stworzeniu kompleksowej oferty turystycznej. Uzupełnieniem informacji o szlaku jabłkowym był film o grupie gospodarstw zajmujących się uprawą winorośli i produkcją wina. Dzięki temu w regionie zaczęła też rozwijać się enoturystyka, czyli turystyka związana ze zwiedzaniem winnic i degustowaniem wytwarzanego tam wina.

Z kolei Marcin Kułagowski w bardzo żywiołowy i emocjonalny sposób wprowadził nas w świat miłośników zwierząt, głównie psów, którymi opiekuje się na co dzień, w ramach pracy woluntarystycznej. Jak mówił, codziennie on i jeszcze jedna lub dwie osoby ze Stowarzyszenia w wolnym czasie zajmują się swoimi podopiecznymi. Bardzo ciekawą rzeczą była informacja o batalii, jaką Stowarzyszenie musiało stoczyć w obronie przytuliska i przebywających tam zwierząt z władzami Sandomierza. Sukces został odniesiony dzięki błyskawicznej akcji internetowej na Facebooku podjętej przez miłośników zwierząt.  Na koniec podsumował: „Wygraliśmy tę bitwę, ale sprawa jeszcze nie jest pewna". Stowarzyszenie prowadzi rozmowy żeby znaleźć w okolicach Sandomierza  większe, stałe i bezpieczne miejsce dla zwierzaków, które często ratuje z ulicy, leczy, a potem pomaga znaleźć im nowy dom. Polecamy stronę www.ssspz.com.pl  oraz facebook przytuliska: http://www.facebook.com/Przytulisko.na.Wisniowej

>>>>zdjęcia ze spotkania: Spotkanie z NGO w Sandomierzu-Mokoszynie

Warsztat II w Leśnej Podlaskiej

19 kwietnia w szkole w Leśnej Podlaskiej odbył się II warsztat naszego projektu, tym razem z cyklu Partycypacja i społeczeństwo obywatelskie. Wykładowcami byli Klaudia Wojciechowicz z Inicjatywy Obywatelskiej „GMO to nie to" oraz Robert Palusiński terapeuta Psychologii Zorientowanej na Proces, prowadzi także Forum Głębokiej Demokracji.

Klaudia zrobiła wstęp o demokracji, przybliżyła nam historię jej tworzenia się i na prostych przykładach przedstawiła rodzaj demokracji, jaki mamy w Polsce. Następnie bardzo ciekawie opowiadała, w jaki sposób działa Inicjatywa jako grupa nieformalna, skąd pozyskują fundusze, jak się komunikują, a także jak wyglądały ich dwie pierwsze demonstracje przed Sejmem. Od Klaudii także dowiedzieliśmy się, czym jest tzw. „nieposłuszeństwo obywatelskie".

Robert poprowadził ćwiczenie w formie „world cafe" (światowa kawiarenka) – każda grupa wybrała pytanie – problem do przedyskutowania. Przykładowe zagadnienia to: „Dlaczego polski rząd nie potrafi jasno i precyzyjnie odpowiadać na pytania obywateli?", „Kiedy ceny paliw spadną?", „Narkotyki miękkie, czy są bardzo szkodliwe i czy zostaną zalegalizowane?", „Jaka jest Wasza tajemnica szczęścia?", „Dlaczego wszystko drożeje?", „Dlaczego jest tak mało pomocy dla osób z problemami? (margines społeczny)". Następnie „szef" stolika,  zapisywał  odpowiedzi grupy, potem była kolejna runda, kiedy wszyscy przesiadali się do innych stolików i dyskutowali nad innymi pytaniami – problemami. „Szef" stolika zawsze pozostawał przy swoim stole. Zrobiliśmy kilka takich rund, a wyniki przemyśleń i dyskusji były bardzo ciekawe.  Co wiele głów to nie jedna! Było też parę ciekawych filmików związanych z ekologią, akcjami antyGMO, sposobem promowania się koncernów ...grupy były bardzo aktywne i świetnie sobie poradziły z wszystkimi ćwiczeniami.

>>>zdjęcia z warsztatu (galeria: Warsztat II w Leśnej Podlaskiej)

Warsztat II w Starym Lubiejewie

2 kwietnia w szkole rolniczej w Starym Lubiejewie odbył się kolejny warsztat projektu „Mam swoje zdanie", tym razem zatytułowany „Partycypacja i  Społeczeństwo obywatelskie".  Dowiedzieliśmy się, co to jest partycypacja czyli udział całego społeczeństwa w podejmowaniu kluczowych decyzji i na jakich zasadach może się odbywać. Poruszany był też bardzo ciekawy temat nieposłuszeństwa obywatelskiego.  Twórczyni  Inicjatywy Obywatelskiej „GMO TO NIE TO" , Klaudia Wojciechowicz, opowiadała nam  o swoich działaniach: organizacji demonstracji,  bębnieniu pod kancelarią premiera, wysyłaniu pocztówek do prezydenta oraz wydzwanianiu do senatorów... Natomiast Joanna Pietrasik z Fundacji CIVIS POLONUS wyjaśniła nam czym się charakteryzuje społeczeństwo obywatelskie, jakie są rodzaje organizacji pozarządowych i czym się mogą zajmować, jaka jest różnica pomiędzy fundacją a stowarzyszeniem i na co można oddać 1% podatku. Dowiedzieliśmy się że organizacje pozarządowe (NGO) czyli tzw. „trzeci sektor" stwarzają mnóstwo możliwości zaangażowanej pracy, nie tylko na zasadzie wolontariatu- mogą tez być sposobem na połączenie powołania z pracą zarobkową i działaniami społecznymi . Oprócz twórczej pracy nad nazwą i logo (ważny element tworzenia tożsamości grupy, podczas którego ujawniło się wiele talentów),  zespoły zastanawiały się nad tym jakiego rodzaju organizację pozarządową chcieliby utworzyć ich uczestnicy. Padło wiele ciekawych  i bardzo różnych propozycji: pomoc dzieciom chorym na nowotwory, wspieranie rozwoju młodych ludzi, propagowanie energii odnawialnej i biopaliw...jak widać pomysłów młodzieży nie brakuje, mamy nadzieję że przy odrobinie wsparcia i inspiracji, niektóre z nich zostaną zrealizowane w niedalekiej przyszłości . zdjęcia>>>galeria Warsztat II w Starym Lubiejewie

Warsztat II w Sandomierzu-Mokoszynie

13 kwietnia w Sandomierzu –Mokoszynie na drugim warsztacie gościliśmy Roberta Palusińskiego z Fundacji Głębokiej Demokracji oraz Anię Wieczorek z Uniwersytetu Warszawskiego. Robert omawiał ciekawe aspekty demokracji- okazuje się że nie musi być ona większościowa, że istnieją różne pojęcia demokracji, że koncepcja demokracji głębokiej opartej na idei  konsensusu pozwala na branie pod uwagę głosów mniejszości i  minimalizowanie poczucia wykluczenia lub tworzenia niekonstruktywnej opozycji.  Ciekawym ćwiczeniem była dyskusja nad zaproponowanymi przez uczestników zagadnieniami w formie ćwiczenia „World cafe". Zastanawialiśmy się między innymi nad tym dlaczego mieszkańcy wsi mają gorszy wizerunek od mieszkańców miasta, czy jest przyszłość dla polskiego warzywnictwa i ogrodnictwa, czy powinno się zalegalizować marihuanę oraz jak zorganizować wspólną imprezę. Wyzwolona w ten sposób „zbiorowa mądrość" przyniosła ciekawe doświadczenia, najwięcej emocji zdecydowanie wzbudził temat legalizacji...

Kolejnym ćwiczeniem pozwalającym przetestować w praktyce umiejętności współpracy, demokratycznego podejmowania decyzji, partycypacji , ze szczególnym uwzględnieniem zagadnień dobra wspólnego, rozwoju gospodarczego i ograniczonych zasobów naturalnych była poprowadzona przez Anię Wieczorek „gra w trufle". Uczestnicy wcielili się w mieszkańców małej miejscowości,  którzy  nagle odkryli w lesie skarb- drogocenne trufle. Rosną one powoli ale przyciągają nabywców i turystów. Celem gry było dogadanie się lokalnej wspólnoty tak aby maksymalnie skorzystać na sprzedaży trufli, jednocześnie nie wyczerpując ich zasobów...Okazało się to niezmiernie trudnym zadaniem , ukazującym jak ważna ale jak trudna jest współpraca, co się dzieje kiedy krótkoterminowe interesy jednostek przeważają nad długofalowym rozwojem danej społeczności, jak trudno jest zdobyć i zachować wzajemne zaufanie oraz podejmować słuszne decyzje w demokratyczny sposób...jednym słowem wiele nauk  w jednej prostej i zabawnej grze. Polecamy „Grę w trufle"! zdjęcia>>>Warsztat II w Sandomierzu-Mokoszynie

Spotkanie z samorządem gminy Dwikozy

30 marca 2012 odbyło się spotkanie młodzieży ze szkoły rolniczej w Sandomierzu-Mokoszynie z samorządem i pracownikami gminy Dwikozy. Na spotkaniu byli obecni Pan wójt gminy Marek Łukaszek, dyrektor Gminnego Zespołu Oświaty Mieczysław Sowa, Radny Gminy Dariusz Binek, Kierownik referatu promocji i infrastruktury – Wojciech Zych , stanowisko ds. rolnictwa, leśnictwa , ochrony środowiska- Monika Mochul, osoba na st. ds. gospodarki nieruchomościami i zamówień publicznych –Paulina Cecuła, i osoba odpowiedizlana za Promocję i Projekty Unijne- Renata Kraska. Młodzież zadawała pytania, pracownicy i samorządowcy starali się jak najlepiej na nie odpowiedzieć. Spotkania przebiegło w bardzo sympatycznej atmosferze, poruszono wiele ważnych tematów. otrzymaliśmy mnóstwo informacji. Dowiedzieliśmy się między innymi dlaczego szkoły są zamykane a raczej przekazywane stowarzyszeniom aby mogły dalej funkcjonować, jakie środki gmina otrzymuje aby zapobiegać klęskom żywiołowym, dlaczego nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, jak wygląda budowa dróg i pozyskiwanie środków zewnętrznych na inwestycje. Długo rozmawialiśmy o problemie bezrobocia wśród młodzieży, braku perspektyw jeżeli chodzi o zatrudnienie w urzędach (ponieważ nie sposób zatrudnić jeszcze więcej osób, w dodatku często wymagane jest doświadczenie), ale również możliwościach rozwoju rolnictwa poprzez tworzenie grup producenckich, rolnictwo ekologiczne czy i nowoczesne przetwórstwo. Zarówno Pan wójt jak i Pan Radny podkreślali że współpraca pomiędzy rolnikami jest konieczna jeżeli małe gospodarstwa mają się utrzymać. Rozmawiano też o problemie importu taniej żywności z południa Europy czy z Chin i o tym że jeżeli sami nie kupujemy żywności dobrej jakości i tego co Polskie, niszczymy też perspektywy rozwoju naszego rolnictwa. Za żywność „tanią" z importu tak naprawdę płacimy w inny sposób- degradacją środowiska (opryski, monokultury), zdrowiem (żywność pełna pestycydów), utratą miejsc pracy w kraju, ponadto płacą za to robotnicy takich plantacji złymi i niebezpiecznymi warunkami pracy, niskimi stawkami, brakiem ubezpieczeń społecznych itp. (czasami są to polscy pracownicy sezonowi). Jak słusznie podkreślił Pan wójt, naprawdę lepiej jeść polskie gruszki niż banany .

Kolejny temat , który poruszono i który zawsze wywołuje emocje to gospodarka odpadami. Gmina jest pięknie położona, ma wspaniałe walory turystyczne jeszcze nie wypromowane, a jednak nie do końca radzi sobie z dzikimi wysypiskami śmieci. Jeżeli ogólna świadomość społeczna się nie zwiększy, Polska będzie musiała się wciąż wstydzić swoich zaśmieconych krajobrazów. Niestety, jest to w naszym kraju problem powszechny. Samorządy wzbraniają się przed karaniem mieszkańców- czyli swoich wyborców- za przewinienia w tym zakresie, a działania edukacyjne najwyraźniej przynoszą zbyt małe skutki. Zauważyliśmy jednak że wsie wokół Sandomierza są i tak znacznie mniej zaśmiecone niż miejscowości podwarszawskie i wsie na Mazowszu.

Całe spotkanie było bardzo interesujące i mamy nadzieję że, zachęciło młodzież do bliższych kontaktów ze swoimi radnymi , urzędnikami, oraz aktywnego zainteresowania się sprawami swojej miejscowości. Serdecznie dziękujemy samorządowi gminy Dwikozy za umożliwienie spotkania.

Dodatkowe informacje